• Niech żyją miejscy ogrodnicy!

    Mieszkam w mieście, nie mam własnego kawałka ziemi, działki, poletka za miastem, ale to nie przeszkadza mi w byciu ogrodnikiem. Mam bowiem taras, na którym uprawiam zioła, sadzę marchewkę i rzodkiewki. Mam zestaw długich doniczek imitujących grządki, grabki i łopatkę przypominające zabawki z piaskownicy, rękawiczki ogrodowe i blaszaną konewkę. Jestem miejskim ogrodnikiem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Hipsterski targ i warszawski lans, czyli czemu tak lubimy krytykować

    Zauważyłam, że wszelkie nowe pomysły i przedsięwzięcia prędzej czy później określone zostają mianem „hipsterskich”. Na rynku pojawiają się pisma, które w końcu mogą stanąć w szranki z ich zachodnimi odpowiednikami – czytam, że są hipsterskie. W mieście powstaje kawiarnia serwująca pyszne kanapki, domowe ciasta i dobrą kawę – hipsterka. Grupa kulinarnych zapaleńców tworzy miejsce, w którym można kupić produkty od lokalnych producentów – hipsterstwo. CZYTAJ WIĘCEJ
  • 5 najważniejszych wydarzeń kulinarnych w 2012 roku

    Mijający rok był dla kulinarnego świata obfity w wydarzenia. Oto mój mały przegląd najistotniejszych zdarzeń 2012 roku (kolejność przypadkowa, wybór rzecz jasna subiektywny): CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kto wygra MasterChef Polska?

    MasterChef Polska dobiega końca. Dzisiaj wielki finał programu i widzowie, którzy nie mają konta na Facebooku, wyczekują wieczoru, kiedy to poznają zwycięzcę. Z kolei ci, którzy zaglądają na w/w portal społecznościowy, za sprawą porannego wycieku na oficjalnym profilu MCh już znają zwycięzcę.* CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak Amaro poszedł w las, czyli "Wtajemniczeni" i inne smaczki Kuchnia+ Food Film Fest 4

    Czwarta edycja Kuchnia+ Food Film Fest już za nami. Poniżej moje najlepsze kąski festiwalowe i łyżeczka dziegciu, żeby nie było za słodko. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Filmowe kąski. Kuchnia+ Food Film Fest

    Jeszcze dwa, trzy lata temu z zazdrością czytałam na zagranicznych blogach o warsztatach kulinarnych, festiwalach związanych z jedzeniem, kursach fotografii kulinarnej i innych imprezach, w których uczestniczyli food-blogerzy. Czułam się trochę jak dziecko spoglądające przez szybę cukierni na słodkości, które są tuż na wyciągnięcie ręki, ale ciągle jednak dla mnie nieosiągalne. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sezon na dynię

    Trzy lata temu posadziłam w ogrodzie rodziców dynię. Opakowanie nasion liczyło sobie zaledwie kilka sztuk, więc nie liczyłam na wielkie plony. Ku mojemu zaskoczeniu, warzywo zawładnęło całym ogródkiem. Jakby było jej mało powierzchni, zielone pędy niczym macki ośmiornicy oplotły również pobliskie drzewka owocowe. Gdy przyszło do zbiorów, niektóre z okazów musiałyśmy z mamą wozić na taczce, takie były ciężkie i okazałe. Obdarowałyśmy nimi znajomych i rodzinę, część warzyw przerabiałyśmy na bieżąco, zaś kilka sztuk schowałyśmy do piwnicy, gdzie przetrwały do lutego. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ciężkostrawny "MasterChef"

    Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, że straciłam ponad 130 minut na wpatrywanie się w niejadalny program traktujący o jedzeniu, pełen tekturowych komentarzy wypowiadanych przez sztywnych prowadzących. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wrześniowy must-have

    Wrzesień to czas, w którym czuć na karku oddech jesieni. Lubię tę nutę niepokoju, która nakazuje cieszyć się ostatnimi ciepłymi wieczorami i powoli przyzwyczaja mnie do myśli o zmianie pór roku. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Słowem wstępu

    Propozycja prowadzenia blogu w portalu naTemat.pl dotarła do mnie podczas wyjazdu wakacyjnego. Pokonując camperem austriackie pastelowe miasteczka, słowackie góry i polskie pola, zastanawiałam się nad sensem tego przedsięwzięcia. Postanowiłam sobie odpowiedzieć na dwa podstawowe pytania: o czym miałabym tu pisać i jak zorganizuję swój czas wolny, aby równolegle z moim "właściwym" blogiem i pisaniem innych tekstów, prowadzić tę stronę? CZYTAJ WIĘCEJ